Forum Stowarzyszenia FSOAUTOKLUB

MECHANIZMY NOŚNE I JEZDNE - Pytanie o resory z Poloneza Trucka

vazyl - Wto 15 Kwi, 2008 14:53
Temat postu: Pytanie o resory z Poloneza Trucka
Czy poza dużym wypłaszczeniem i grubością piór resory z Trucka różnią się od resorów ze standardowego Poloneza?
Najbardziej gnębi mnie odległosć pomiedzy tulejami, czyli czy uda się takowe zapiąć w standardowe mocowania Poloneza.
Odrazu napiszę że wiem o innym mocowaniu, czyli nad mostem, a nie pod nim.

vazyl - Czw 17 Kwi, 2008 16:34

Już wiem że pomiędzy uszami w Trucku jest 127cm, a w DF, PN 120cm. Jednagże mialem tylko możliwość pomiaru w Trucku na aucie, a Fiatowskich w wypiętym moście i to postawionym w pion na tychże resorach. Porównując ugięcie wydaje mi się możliwe wpięcie tych z Trucka do zwykłego Poloneza, ale..... może ktoś to wie na pewno?
DF - Czw 17 Kwi, 2008 21:51

Jak będziesz jeszcze cierpliwy to w końcu położę się pod swoje pojazdy i spróbuję to zmierzyć. Teraz pogoda nie sprzyja...
Cóż to za pomysł z tymi resorami ? Co to za potwora ma być ?

kaovietz - Czw 17 Kwi, 2008 22:33

DF napisał/a:
Co to za potwora ma być ?

Eliminator plomb i tylnych podłużnic :D

BodzioT - Pią 18 Kwi, 2008 05:54

jak będę miał chwile czasu zobaczę co pisze morawski na ten temat.
Huberek - Pią 18 Kwi, 2008 06:44

vazyl napisał/a:
Już wiem że pomiędzy uszami w Trucku jest 127cm, a w DF, PN 120cm. Jednagże mialem tylko możliwość pomiaru w Trucku na aucie, a Fiatowskich w wypiętym moście i to postawionym w pion na tychże resorach. Porównując ugięcie wydaje mi się możliwe wpięcie tych z Trucka do zwykłego Poloneza, ale..... może ktoś to wie na pewno?


Zmieścić, to może je zmieścisz, ale prawdopodobnie będzie kłopot z prawidłowym osadzeniem mostu. będzie dalej osadzony i w związku z tym wałek ataku, będzie lekko pochylony ku dołowi, i nie będzie w osi wału, napędowego. Podejrzewam że mam u siebie ten problem. Czy w trucku były dłuższe drążki reakcyjne ?

vazyl - Pią 18 Kwi, 2008 10:42

kaovietz napisał/a:
Eliminator plomb i tylnych podłużnic

To już jest teraz, w dodatku zbyt wysoki, a ja chcę bliżej ziemi :)

Huberek - Nie 20 Kwi, 2008 09:14

Kontynuując moją wypowiedź...

Czy ktoś mógłby zmierzyć dla mnie odległość pomiędzy uszami resorów, ale na samochodzie w PN Caro ?

Jak "przekręcić" most (góra 5 stopni) aby oś wałka ataku celowała w skrzynię biegów/podporę elastyczną (a nie w ziemię, jak obecnie). Czy mocowanie mostu do resorów pozwala na taką regulację ? a może dać dłuższe drążki reakcyjne (truck ma dłuższe?)

Sęk w tym że nie wiem co robił z samochodem poprzedni właściciel, może dał lekko dłuższe resory, na co wskazuje odchylenie do tyłu tych ruchomych wsporników ? podpowiedzcie coś

Huberek - Nie 20 Kwi, 2008 12:14

Może spytam inaczej:

Czy najdłuższe pióro z trucka ma taką samą długość jak to z osobówki ? Bo coś mi się wydaje, że jest dłuższe o 5 do 7 cm.

Czy w związku z tym drążki reakcyjne tylnego mostu też są dłuższe ?

Huberek - Nie 20 Kwi, 2008 15:08

No tak ... w trucku nie ma drążków reakcyjnych w tylnym moście. Może by je tak zdjąć w swojej carówce ? A może w Cargo lub w Kombi są dłuższe.
DF - Nie 20 Kwi, 2008 21:39

Zmierzyłem.
Wg. mojej miarki resory trucka i caro są takie same długie. Wyszło mi 129 cm od śruby do śruby. Różnice w mocowaniu mostów są jednak drastyczne. Straszna rzeźba moim zdaniem...
Dużo spawania by było. I moim zdaniem most trucka w caro spowodowałby jego podniesienie raczej. No chyba, że mocno inne jest wygięcie resora...
Drążków reakcyjnych w trucku brak. Drążki te są takie same we wszystkich polonezach od XIX w. począwszy ;)
I jeszcze sprawa przełożenia. Nie wiem jakie ma truck ale wiadomo, że prędkość max. jest niska. Jednak jeżdżąc trutniem nie poczułem jakoś aby słabo przyśpieszał.



To co kombinujesz ? Przyznaj się

Huberek - Nie 20 Kwi, 2008 22:05

Oooo dziękuję DF.
Nic nie kombinuję. Po prostu mam wibrację od wału napędowego, zauważyłem, że wałek ataku tylnego mostu nie jest idealnie w osi wału napędowego tylko lekko celuje w ziemię, co powoduje przekoszenie przegubów krzyżakowych. Rozwiązaniem było by obrócenie całego mostu o jakieś 5 stopni (podniesienie wałka ataku). Ale nie wiem czy to możliwe. W mocowaniu mostu jest chyba trzpień który pasuje w otwór resoru. idealnie byłoby dać albo krótszy resor, albo dłuższe drążki reakcyjne. Myślałem że poprzedni włąściciel coś pokombinował, ale skoro fakty są takie jakie są, to nie wiem jak rozwiązać problem.

DF - Nie 20 Kwi, 2008 22:20

Nie tak dawno wymieniałem most i nie zwróciłem uwagi - nie pamiętam co jest w miejscu mocowania mostu z resorem. Wymiana była tak prosta, że nie specjalnie się temu przyglądałem...
Może odkręć mocowanie mostu z resorami i spróbuj przesunąć/nastawić most. Pamiętam, że po przykręceniu mostu do resorów drążki te nie pasowały mi do otworów w moście. Musiałem opuścić auto na koła, żeby zgrać otwory. Może jakiś kretyn coś pokombinował zamiast pomyśleć. Obejrzyj dokładnie też drążki. Ja miałem kiedyś takie, że otwory w tulejach metalowo gumowych nie były centralnie na środku. Jakiś gamoń nie potrafił ich wymieniać albo wyrzeźbił z jakiegoś gów... to. Końcówek mocowanych do mostu nie widać. Trzeba je odkręcić.
No to z powrotem pod auto... :D

Huberek - Pon 28 Kwi, 2008 15:52

Podpowie ktoś jak obrócić ten most ?
DF - Pon 28 Kwi, 2008 17:04

Coś nie wydaje mi sie aby tak łatwo można było zmieniać ustawienia mostu. Właśnie jestem po rozbiórce jednego ze swoich dzielnych polonezów i nie widzę aby było możliwe to obracanie. Może przestawić odrobinę punkt mocowania mostu z resorem ?
A czy to bardzo w czymś przeszkadza ? Przecież w czasie jazdy stale zmienia się położenie mostu względem wału i po to pewnie tam jest krzyżak nie ? I jeszcze te drążki nim kręcą. Czy ktoś wie może po co one są. Co by było bez nich ? Właśnie pękł mi jeden i jakoś nie widzę różnicy. Może odkręcę drugi to coś zauważę... ;)

Huberek - Pon 28 Kwi, 2008 19:52

Te drążki są po to, aby utrzymać most w stałej odłegłości od ... aby utrzymać stały rozstaw osi. W truckach go nie ma, ale tam są mocniejsze resory.

Widzę że jeśli tył budy pójdzie niżej (duże obciążenie), to te drążki obrócą most - do oczekiwanego przeze mnie położenia. Musiałbym obniżyć tył (jest podniesiony - taki kupiłem), ale bez zmiany twardości (pasi mi jak jest - butla LPG i inne klamoty). Poprzedni właściciel dołożył jedno pióro - mam cztery. Najlepiej pasiłoby mi dorwać ciut dłuższe te drążki. Bo uresorowanie budy mam ideał.

DF - Pon 28 Kwi, 2008 20:02

A co nam daje stały rozstaw osi ? albo raczej czym grozi zmienny ?
Dlaczego 4 pióro? Seryjnie wszak są dwa.

Huberek - Pon 28 Kwi, 2008 22:53

Chyba byś nie chciał żeby przy 90 km/h, na nierówności most się przekosił.

A dlaczego 4 pióra ? ... ano taki mam cud techniki ... był dopust boży, bum ciach no i bozia tak mi dała.

DF - Wto 29 Kwi, 2008 12:40

To jak Truck nie potrzebuje tych drążków to przy 4 piórkach może też by się dało bez w caro ?
vazyl - Wto 29 Kwi, 2008 12:59

Chcesz mieć gokarta?
Huberek - Wto 29 Kwi, 2008 14:03

W trucku jest 6 piór (wg Morawskiego)

Kuźwa, przetne te drążki reakcyjne, nagwintuję i dam śruby rzymskie do regulacji. Ciekawe co diagnosta na przeglądzie powie.

1313 - Sob 05 Lip, 2008 11:49

A ja mam do Was inne pytanie. Czy resory z PN 1500, Caro i DFa są jednakowe? Właśnie kupiłem 3 piórowe na złomie i teraz nie wiem, czy będą pasować do DFa. Jest jeszcze jedna sprawa. Wymieniłem tulejki tylne i przednie, a nie mogę dostać środkowych (tych mocować do mostu na cybantach). W Trójmieście nie ma ich w sklepach. Mile widziana pomoc :)
LifeGuard - Nie 06 Lip, 2008 20:29

będą pasować, tych uchwytów środkowych to raczej nie dostaniesz juz w handlu ot tak
jerzy_jerz - Pon 19 Kwi, 2010 20:30

a ja sie zapytam czy ktos wczesniej probowal wsadzic tylko te dwa ostatnie piora z truka (te plaskie) na lage z caro/125?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group